Bytom - dzielnice


Pytania i propozycje: m101063d@gmx.de

Tekst pochodzi z publikacji Tow. Mil. Bytomia pod red. Prof. Jan Drabiny "Z dziejow dzielnic Bytomia".

Poniewaz moje informacje dot. dzielnic Bytomia nie sa zbyt wielkie, korzystam za zgoda Tow. Milosnikow Bytomia z ich dokumentow i publikacji .
Prosilbym bardzo czytelnikow o ich informacje dot. dzielnic, ich historii, celem rozbudowy tej strony.


KARB
Lezacy w zachodniej czesci Bytomia, wcisniety miedzy Miechowice a centrum miasta, niewielki Karb uchodzi za malo atrakcyjna dzielnice. Istotnie, w porownaniu z bogata historia Miechowic, Szombierek czy Rozbarku, dzieje Karbia nie obfituja, w wieksze wydarzenia, niemniej warte sa przypomnienia.
Pierwsza monografia Karbia zostala napisana w 1925 roku z okazji piecdziesieciolecia utworzenia tu gminy. Jej autor, miechowicki nauczyciel Schyma, ujal ja glownie pod katem spraw gospodarczych i spolecznych na przestrzeni XIX i XX w., natomiast sprawy polityczne potraktowal marginesowo.
Od kiedy datuja sie poczatki Karbia -- nie wiadomo, w kazdym razie jego nazwa wskazvwalaby, na stary rodowod. Geneza jej, jak dotad, nie zostala jednoznacznie rozstrzygnieta. Wedlug jednej z teorii pochodzi ona od czasownika "karbowac" (znaczyc). Karb lezal bowiem przy uczeszczanym szlaku handlowym, wiodacym z Krakowa przez Bytom do Pyskowic i Wroclawia. Tedy tez zwozono wydobyte w okolicy kopaliny do bytomskiej wagi. Poniewaz Karb graniczyl juz z gruntami miejskimi niewykluczone, ze istniala w tym miejscu komora celna, pobierajaca oplaty i znaczaca (karbujaca) na specjalnych tabliczkach ilosc przejezdzajacych przez nia wozow.
Druga teoria wiaze nazwe z karpiem - ryba hodowana w znajdujacych sie tu niegdys stawach. Lekkie obnizenie terenu i bliskosc przeptywajacej nieopodal Bytomki, do ktorej wpadaly okoliczne strumienie oraz sasiedztwo miasta, zapewniajacego zbyt, stwarzalo dogodne warunki dla rozwoju tej galezi gospodarki, ktorej istnienie potwierdzaja tez nieliczne znane dokumenty.
Pierwsza pisemna wiadomosc o Karbiu przynosi dokument Konrada VII Bialego Starszego Olesnieckiego, wystawiony w Kozlu 17.XII.1451 r., w ktorym ksiaze zezwala Mikolajowi Miechowskiemu z Miechowic na budowe drugiego stawu rybnego obok juz istniejacego "zwanego Karwii".
Drugi dokument 26.XI.1455 dokladniej lokalizuje oba stawy jako "lezace nad Kar", ktore graniczylo bezposrednio z lakami mieszczan bytomskich. Sasiedztwo to bylo zreszta powodem wielu sporow. W 1678 r. owczesny wlasciciel Miechowic Wlhelm Kiczka skarzyl sie przed bytomskiem sadem wojtowskim na mieszczan, ktorzy "pojac bydlo w nalezacym don stawie Karw" zniszczyli groble i spowodowali wiele strat w gospodarstwie rybnym". Wojny i czesto zmieniajacy sie wlasciciele Miechowic, do ktorych nalezal tez obszar dzisiejszego Karbia, spowodowaly najpewniej upadek hodowli ryb, gdyz w ciagu nastepnych kilkudziesieciu Iat nie ma o niej zadnej wzmianki w zrodlach slaskich.
Ponownie nazwa Karb pojawila sie z poczatkiem XIX w. Byl to okres narodzin gornoslaskiego przemyslu ciezkiego, opartego o wydobycie i wytop rud galmanu. W nowo powstajace przedsiebiorstwa chetnie inwestowali kapitaly wlasciciele majatkow ziemskich, szukajac w przemysle dodatkowych dochodow. W 1823 r. wlasciciel Miechowic Franciszek Aresin wraz z Karolem Godula wybudowali na granicy Miechowic kopalnie galmanu "Maria", po ktorej do dzis dochowaly sie resztki hald. Kopalnia zatrudniala kilkuset robotnikow, ktorzy zamieszkali nieopodal w Karbiu, gdzie w ciagu kilkunastu lat dzieki wydatnej pomocy ze strony Aresina wyrosla kolonia robotnicza. Drewniana zabudowa, przypominajca jeszcze chaty wiejskie koncentrowala sie w poludniowej czesci Karbia wzdluz dzisiejszej ulicy Konstytucji (dawniej Bobreckiej), ktora krzyzowala sie z dawna droga wiodaca do Pyskowic. Droga ta wedlug raportu landrata bytomskiego z 1828 r. byla w tak fatalnym stanie, ze korzystanie z niej w czasie wiosennych i jesicnnych deszczow bylo niemozliwe. Okresowe zamkniecie niezbedne do przeprowadzenia najkonieczniejszych napraw wywolywalo protesty okolicznych wlascicieli kopaln i hut, gdyz bylo to jedyne w okolicy polaczenie z Wroclawiem.
Duza role mialo odkrycie w rejonie Bytomia bogatych pokladow wegla kamiennego. W latach 1870-1872 miedzy Karbiem i Bytomiem wybudowano duza kopalnie Karsten Centrum (potem "Dymitrow). Przelomowym momentem w dalszym rozwoju przemyslu na Slasku byla budowa kolei zelaznej. 15 wrzesnia 1850 r. uruchomiono Iinie z Tarnowskich Gor przez Karb do Chebzia, gdzie laczyla sie z koleja opolsko-tarnogorska. W Karbiu byl tez dworzec kolejowy - maly drewniany budyneczek usytuowany mniej wiecej w rejonie dzisiejszego.
Warto tez nadmienic, ze Bytom wobec sprzeciwu czesci radnych miejskich nie mial polaczenia kolejowego. Najblizszy przystanek kolejowy byl wlasnie w Karbiu. Miedzy Karbiem a srodmiesciem (dzisiejsza ulica Wroclawska) kursowaly konne omnibusy). Procz kolei normalnotorowej przez Karb przebiegaly dwie linie kolei waskotorowej wybudowane w 1854 roku. Jedna wiodla z Tarnowskich Gor do Rudy. Druga wychodzaca z Karbia z rejonu kop. Maria otaczala lukiem Bytom i prowadzila do Chorzowa. Na skrzyzowaniu obu linii byl dworzec, usytuowany na poludnie od dworca kolei normalnotorowej. Rosnaca liczba ludnosci Karbia i jego znaczaca rola w zyciu gospodarczym okolicy sprawily, ze karbianie zaczeli stopniowo uniezalezniac sie od Miechowic, do ktorych dotad administracyjnie przynalezeli. Pierwszym krokiem do samodzielnosci bylo uruchomienie w grudniu 1860 r. dwuklasowej filii szkoly miechowickiej, do ktorej uczeszczalo 91 dzieci. Poniewaz nie bylo odrebnego budynku miescila sie ona w wynajetych pokojach w domu Waleczka przy ulicy Miechowickiej. Pierwszym nauczycielem do 1868 r. byl niejaki Hajduczek. Po kilkuletnich sporach z wladzami szkolnymi i zarzadem gminy w Miechowicach dotychczasowa filie przeksztalcono w samodzielna szkole. W 1865 r. mimo ogromnych trudnosci rozpoczeto budowe dla niej osobnego budynku. Pracami kierowal bytomski przedsiebiorca budowlany Klehr. Szkole otwarto 1 pazdziernika 1867 r. Poziom nauczania byl jednak dosc niski, a glowna przyczyna byla czesta zmiana nauczycieli, ktorym mieszkancy Karbia nie byli w stanie zapewnic odpowiedniego uposazenia. Jednak staly wzrost liczby ludnosci sprawil, ze i ta szkola rychlo okazala sie za ciasna, totez w 1897 roku wybudowano druga a w 1901 trzecia.
Kolejnym krokiem bylo podjecie staran o przyznanie kolonii Karb statusu samodzielnej gminy. Pierwsze pismo w tej sprawie karbianie wystosowali do wladz rejencji opolskiej juz 23.V.1873 r., a kilka miesiecy pozniej 20.II.1874 r. o podobnej tresci przedlozyli landratowi bytomskiemu. Glownym argumentem przemawiajacym za odlaczeniem Karbia od Miechowic byly wzgledy bezpieczenstwa. W Karbiu, typowo robotniczej kolonii bylo duzo szynkow i sklepikow z alkoholem, w ktorych czesto dochodzilo do awantur i bojek, zwlaszcza w dnie wyplat. Poniewaz urzad gminny i posterunek policji byly w odleglych o cwierc mili Miechowicach karbianie byli praktycznie rzecz biorac bezbronni. Wobec tego konieczna rzecza stalo sie ustanowienie wladzy na miejscu w Karbiu.
Dodatkowymi atutami - zdaniem mieszkancow - byla bliskosc kolei, gwarantujaca rozwoj gospodarczy, i wlasna szkola. Starania mieszkancow Karbia napotykaly na szereg trudnosci. Zarowno landrat von Wittke, jak i wladze Bytomia mialy powazne zastrzezenia wobec planu utworzenia w Karbiu osobnej gminy. Najpowazniejszym zarzutem byly zbyt slabe podstawy finansowe przyszlej gminy, pozbawionej pomocy duzych zakladow przemyslowych. Wreszcie jednak 22.IX.1875 r. Ministerstwo Spraw Wewnetrznych wyrazilo zgode na przeksztalcenie kolonii Karb w samodzielna gmine. W 1875 r. Karb liczyl juz 1353 mieszkancow, glownie robotnikow zatrudnionych w okolicznych zakladach przemyslowych, kilkunastu rzemieslnikow i sklepikarzy.
Stopniowo zmienial sie tez jego wyglad. Powstawaly nowe ulice w polnocnej slabo dotad zaludnionej czesci dzielnicy. Drewniane domki powoli ustepowaly miejsca murowanym, przewaznie jednopietrowym kamieniczkom. Jednym z najstarszych domow, zachowanych do dzisiaj, byl wybudowany z poczatkiem lat osiemdziesiatych dom Stachowskiego przy ulicy Tarnowickiej u wylotu z Karbia. Z tego samego mniej wiecej okresu pochodzil tez nie istniejacy juz dom Boenischa - pozniej Emila Szpaka, w ktorym miescila sie poczta. Pierwszym naczelnikiem nowo powstalej gminy zostal mistrz murarski, Boenisch, ktory sprawowal swoj urzad do 1898 r. Nowa gmina od poczatku zaczela borykac sig z duzymi trudnosciami fnansowymi. Podatki placone przez mieszkancow z trudem wystarczaly na pokrycie najkonieczniejszych wydatkow. Zaklady przemvslowe, ktorych robotnicy mieszkali w Karbiu nie partycypowaly w wydatkach komunalnych. Nie bylo funduszy nawet na budowe kanalizacji, co przy tak duzym zageszczeniu sprzyjalo wybuchowi epidemii, glownie czerwonki, ktora zbierala obfite zniwo zwlaszcza wsrod dzieci. W Karbiu jeszcze z poczatkiem XX w. byla najwyzsza w powiecie bytomskim smiertelnosc niemowlat.
Poczatek lat dziewiecdziesiatych to okres powaznego kryzysu gospodarczego w Prusach. Bezrobocie i strajki w kopalniach znacznie zmniejszyly i tak juz skromny budzet gminy. W koncu trudnosci staly sie tak wielkie, ze w 1898 r. zastanawiano sie nad projektem polaczenia Karbia z Bytomiem. Jednakze miasto nie chcialo brac na siebie ciezaru utrzymania zadluzonej gminy. Dopiero pomoc niektorych sasiednich zakladow przemyslowych obawiajacych sie nowej fali strajkow pomogla przezwyciezyc trudnosci, a nawet rozpoczac dalsze inwestycje. Najwazniejsza z nich to budowa na przelomie XIX i XX w. linii tramwajowej z Bytomia do Miechowic uruchomionej w 1903 r.. W 1898 r. wybudowano i uruchomiono 1 listopada kolejna linie waskotorowa z Zabrza Biskupic do Karbia i Dabrowy, a w 1900 z Karbia do Bobrku. W 1908 r. u zbiegu dzisiejszych ulic Raclawickiej i Falistej stanal okazaly dwupietrowy secesyjny budynek, w ktorym miescil sie zarzad gminy.
Najdluzej zaleznosc od Miechowic utrzymala sie pod wzglgdem przynaleznosci koscielnej - Karb bowiem nie mial wlasnego kosciola parafialnego. Dopiero w 1907 r. dzieki zabiegom ks. Kubota, ktöry zdolal pozyskac hojnych ofiarodawcow wsrod okolicznych przemyslowcow, przystapiono do budowy kosciola. Autorem projektu byl architekt Sliwka z Zabrza, a pracami kierowal majster budowlany Paul z Karbia. Kosciol wybudowano w stylu neogotyckim, trzynawowy z dwiema wiezami o wysokosci 56 metröw. Zawieszono na nich 4 dzwony roznej wielkosci. Rzezbiarskie i malarskie wyposazenie wnetrza swiatyni pochodzi z warsztatow nyskich i legnickich. Poswiecenie kosciola pod wezwaniem Dobrego Pasterza odbylo sie 7.IX.1909 r. Pierwszym proboszczem zostal ks. Aureli Barabasz piastujacy te godnosc az do smierci w 1933. Obok kosciola byl tez niewielki klasztor siostr magdalenek wybudowany w 1903 r., w ktorym byla ochronka dla dzieci.
Pod wzgledem narodowosciowym Karb podobnie jak wiekszosc robotniczych osad gornoslaskich byl polski. Wedlug spisu z 1910 r. na 6083 mieszkancow az 4361 mowilo po polsku, a tylko 1177 po niemiecku. Mimo skromnych zasobow finansowych w Karbiu kwitlo polskie zycie kulturalne. Dzialal teatr amatorski, byla czytelnia ludowa. Tuz przed I wojna w 1913 r. powstal chor "Cecylia" liczacy 110 czlonkow. Z polskich partii politycznych dzialajacych na Gornym Slasku najwieksze wplywy wsrod karbian miala Narodowa Demokracja. W 1910 r. utworzono w Karbiu jedna z kilku filii Zwiazku Zjednoczenia Zawodowego Polskiego - organizacji powstalej rok wczesniej z inicjatywy Narodowej Demokracji. Lata I wojny swiatowej przyniosly znaczna aktywizacje polskiego zycia narodowego i spolecznego.
Na wiesc o rewolucji listopadowej 1918 r. w Berlinie w Karbiu zawiazala sie Rada Robotnicza, w ktorej wiekszosc stanowili robotnicy polscy. Powstalnie niepodleglego panstwa polskiego, ktorego granica przebiegala zaledwie kilkanascie kilometrow na wschod od Bytomia, znacznie rozbudzilo nadzieje rychlego przyIaczenia do niego Gornego Slaska. Na wiesc o wybuchu powstania wielkopolskiego rowniez na Gornym Slasku zaczely powstawac liczne organizacje o charakterze wojskowym, np.: "Straz Obywalelska". Z inicjatywy Korfantego zaczeto tez tworzyc tajna Polska Organizacje Wojskowa. Od Iutego 1919 r. dzialalo tez gniazdo "Sokola", ktoremu przewodzil Jan Fej. Brak ostatecznego rozstrzygniecia w sprawie przynaleznosci Gorego Slaska i nasilajacy sie terror bojowek niemieckich sklonil dowodztwo POW dp pdjecia akcji zbrojnej.
W Bytomiu powstanie wybuchlo w nocy z 17 na 18 sierpnia 1919 r. Najpredzej dzialania bojowe rozpoczal sasiadujacy z Karbiem Bobrek, gdzie powstancom udalo sig opanowac kilka kluczowych punktow. Jednakze nad ranem przyslano w odsiecz silne oddzialy niemieckie, ktore przystapily do likwidacji powstania. Zacieta walka wywiazala sie na moscie nad torami kolejowymi miedzy Bobrkiem a Karbiem, gdzie powstancy z Karbia starali sie powstrzymac nacierajacych Niemcow, co grozilo okrazeniem Bobrka. Po kilkugodzinnej walce nieliczne oddzialy powstancow zostaly rozbite, a Niemcy przystapili do surowych represji.
Na znak protestu przeciw ekscesom nacjonalistow niemieckich 19 sierpnia 1920 r. wybuchl strajk generalny, ktory przerodzil sie w kolejne powstanie. Dowodca oddzialu powstanczego w Karbiu zostal C. Paul, ktory wraz z kilkudziesiecioosobowym oddzialenl opanowal gmine, usuwajac niemiecka policje i urzednikow. Rownoczesnie ludnosc coraz usilniej domagala sie wprowadzenia jezyka polskiego przede wszystkim do szkol. W 1920 r. Karbianie zazadali nauki w jezyku polskim w gminnych szkolach.
W niedziele 20.III.1921 r. odbyl sie na Gornym Slasku plebiscyt. Polsce mialy przypasc tylko niewielkie skrawki przygraniczne, a wiekszosc miala pozostac w granicach Niemiec, w tym caly powiat bytomski. W tej sytuacji strona polska zdecydowala sie na kolejny zryw zbrojny, ktorego termin wyznaczono na noc z 2 na 3 maja 1921 r. Zaskoczeni Niemcy nie stawiali wiekszego oporu i juz rankiem Karb byl w rekach polskich. Karbianie spontanicznie przystapili do likwidacji wszelkich sladow niemczyzny. Rankiem 3 V dworzec kolejowy, szkoly i budynek gminy byly udekorowane bialo-czerwonymi flagami. Zrywano tabliczki z niemieckimi nazwami ulic, zastepujac je polskimi.
Trzecie powstanie slaskie okazalo sie decydujacym argumentem w targach o przynaleznosc Gornego Slaska. Zamanifestowana przez ludnosc polska chcac powrotu w granice Rzeczpospolitej zmusila Rade Ligi Narodow do zmiany poprzedniej decyzji. Na posiedzeniu 12.X.1921 r. podjgla ona nowa uchwale, o bardziej korzystnym dla Polski podziale Gornego Slaska. Jednakze Bytom i otaczajace go gminy w tym tez Karb pozostaly po stronie niemieckiej. Po powstaniach i ostatecznym podziale Gornego Slaska sytuacja Iudnosci polskiej w granicach Rzeszy ulegla znacznemu pogorszeniu. Nielnieccy kapitalisci pod pretekstem strat gospodarczych poniesionych w czasie wojny i koniecznych w zwiazku z tym oszczgenosci masowo zwalniali z pracy polskich robotnikow, wsrod ktorych bylo wielu powstancow.
Sytuacja ulegla pewnej poprawie dopiero w 1925 r. kiedy na rynkach swiatowych wzrosl popyt na wegiel. Poglebiajace sie mimo to trudnosci finansowe raz po raz stawialy pod znakieln zapytania dalsze istnienie Karbia jako samodzielnej gminy. Juz w 1927 r. wladze Karbia wystosowaly do landrata bytomskiego i nadprezydenta rejencji opolskiej pismo z propozycja przylaczenia do sasiedniego Bobrka.
Wreszcie 15 lutego 1928 r. pruskie namiestnictwo udzielilo zezwolenia na polaczenie z dniem 1 kwietnia 1921 Karbia i Bobrka w jedna gmine pod nazwa Bobrek-Karb. Dzielila sie ona na dwie czesci - dawny Bobrek stanowil okreg Bobrek - Karb I, a dawny Karb - Bobrek Karb II. W 1925 r. Karb zajlnowal powierzchnie 41 ha i byl zamieszkaly przez 6898 mieszkancow.
W latach 1934-1936 przeprowadzono kanalizacje Karbia. W latach 1922-1929 Karb mial najwyzszy przyrost budynkow mieszkalnych W 1942 r. do bytomskich kopaln zaczeto sprowadzac transporty jencow radzieckich, dla ktorych tworzono specjalne obozy. Jeden z nich powstal na pograniczu Bobrka i Karbia. Mimo trwajacego terroru Karb zachowal nadal swoj polski charakter. Swiadczy o tym przeprowadzona jui po wojnie w latach 1945-1948 akcja wysiedlania Niemcow. Wedlug urzedowych spisow w calym Karbiu bylo zaledwie 73 osoby narodowosci niemieckiej, w tym 7 dzieci ponizej 14 lat.
Rownoczesnie ze Wschodu zaczela naplywac rzesza repatriantow, z czego w Karbiu osiedlilo sig 258 osöb - 54 rodziny. Wedlug spisu z 1949 r. Karb liczyl 22220 mieszkancow, z czego wiekszosc stanowila ludnosc miejscowa, a 3951 naplywowa. Po wojnie znow aktualna stala sie sprawa przynaleznosci Karbia. Dotychczasowe polaczenie z Bobrkiem nie zyskalo akceptacji mieszkancow. Juz w 1951 r. wystosowano pismo do wladz Bytomia z prosba o przylaczenie Karbia do miasta, argumentujac to dobrym polaczeniem tramwajowym i kolejowym.
Sprawa ostatecznie rozstrzygnela uchwala Rady Ministrow z 17.III.1951 r., na mocy ktorej do Bytomia przylaczono najblizej lezace gminy: Bobrek, Karb, Miechowice i Lagiewniki. Odtad Karb stal sie jedna z dzielnic miasta.
Dzis juz niewiele pozostalo z dawnego Karbia. Mijajacy czas i szkody gornicze spowodowaly koniecznosc wyburzenia znacznej czesci dawnej zabudowy, tak ze trudno jest umiejscowic niektore obiekty zwiazane z jego dziejami. Resztki starej zabudowy zachowaly sie jedynie w polnocnej czesci dzielnicy w rejonie ulicy Konstytucji, Raclawicka, Falista, i Kollotaja. W poludniowej czesci, tam gdzie poltora wieku wczesniej wybudowano pierwsze domki kolonii robotniczej stoja nowoczesne bloki, obok ktorych biegnie linia kolejki waskotorowej eksploatowanej do dzis.

SZOMBIERKI
Dzieje tej dzielnicy, od samych jej poczatkow, gdy byla niewielka osada usytuowana niedaleko wzgorza sw. Malgorzaty, na ktorej juz w XII wieku stal kosciol i rozsiadl sie grod, doczekaly sie szeregu analiz. Szombierki - lezace wzdluz szosy prowadzacej z Bytomia do Rudy i Zabrza, byly na poczatku XIX wieku biedna i zaniedbana wsia. Z danych statystycznych landratu bytomskiego z maja 1797 roku, wynika, ze w Szombierkach mieszkalo 38 rodzin z piecdziesieciorgiem dzieci ponizej 15 roku zycia oraz jeden sluzacy. W sumie mieszkalo tu 166 osob. W Szombierkach znajdowaly sie 34 zabudowania. Wies liczyla 15 gospodarstw kmiecych i 12 zagrodniczych, posiadala duzy folwark i owczarnie. Ponadto spis wymienia mala kaplice-wiezyczke przy drodze do Bytomia. Na wschodzie wies graniczyla ze znajdujacym sie u podnoza wzgorza sw. Malgorzaty folwarkiem proboszcza. Od wzgorza sw. Malgorzaty w kierunku zachodnim rozciagaly sie pola folwarczne i chlopskie. U wylotu do Szombierek, po prawej stronie szosy biegnacej z Bytomia, znajdowala sie gorzelnia i duzy browar, ktory zaopatrywal w piwo miedzy innymi pobliski Bobrek.
W dniu 17 lipca 1808 roku, dotychczasowi wlasciciele Szombierek, bracia Leopold i Karol von Hochberg, sprzedali wies baronowi Karolowi von Gruttschreiberowi. Nieco wczesniej, w 1807 roku, dwor szombierski sprzedal czesc ziemi lezacej w poblizu Rudy soltysowi z Orzegowa Krzionskowi oraz chlopu Michalowi Janiczkowi. Rowniez tzw. Zydowina, ziemia lezaca w poblizu mlyna Pielki, zostala sprzedana Koschmiderowi z Bytomia. W 1810 roku Szombierki kupil baron Rajmund von Ohlen-Adlerscron, ktory juz w 1812 roku sprzedal wies Joannie Marii Eleonorze von Petsch. W 1815 roku Szombierki przechodza pod przymusowa administracje powiatu, aby 1826 roku zostac wystawione na sprzedaz. Kolejnym wlascicielem Szombierek i Orzegowa zostal przemyslowiec gornoslski, Karol Godula, ktory w dniu 23.03.1826 r. kupil obydwa dobra rycerskie. Po smierci Goduli, caly jego ogromny majatek odziedziczyla Joanna Gryczik, pozniejsza hrabina Schaffgotsch.
Mieszkancy Szombierek zyli glownie z uprawy roli i hodowli bydla. Natomiast hodowla ryb, ktora trudnili sie mieszkancy wsi w poprzednich wiekach, dzis nie odgrywa juz zadnej roli. Polozenie chlopow na przelomie XVIII i XIX wieku bylo bardzo ciezkie. Odrabianie panszczyzny, ktora bardzo wzrosla po 1705 roku, kiedy wlascicielem Szombierek zostal Adam von Foglar, doprowadzilo do calkowitego zubozenia chlopa. Gospodarstwa znajdowaly sie w oplakanym stanie, poniewaz chlopi nie mieli czasu ani sil aby po panszczyznianej dniowce jeszcze wydajnie u siebie pracowac. W tej sytuacji dochodzilo do rozruchow chlopskich, ktore nie ominely rowniez Szombierek. W dniu 9 pazdziernika 1807 r., w wyniku powstan chlopskich, wyszedl edykt krolewski znoszacy osobiste poddanstwo chlopa i rozne uciazliwosci. Jednak odrabianie panszczyzny i wiele innych powinnosci obowiazywalo nadal. Dopiero po Wiosnie Ludow (1848 r.), ustawa z dnia 2 marca 1850 r., zniesiono wszelkie uzaleznienie chlopa od wlasciciela ziemskiego.
W latach 1815-1825, kiedy wzrosla produkcja cynku i odkryto bogate zloza galmanu w pobliskim Karbiu i Miechowicach, ludnosc Szombierek dodatkowo zarabiala praca przy transporcie furmankami. Od 1768 r. nalezala do dworu szombierskiego jedna z najstarszych kopaln wegla "Krol Dawid", lezaca na terenie orzegowskim. Przed jej zamknieciem w pazdzierniku 1820 r. pracowali na niej synowie kilku szombierskich chlopow. Poddani, ktorzy pracowali na kopalni byli zwolnieni od innych obowiazkow wzgledem pana. Ilosc gospodarstw i liczba mieszkancow wzrastala bardzo powoli. Lata 1847-1848 byly latami nieurodzajow. Bardzo ubogie plony spowodowaly wzrost cen plodow rolnych. W powiecie bytomskim zapanowal w tych latach glod. W drugiej polowie XIX wieku na ziemi bytomskiej rozwinal sie przemysl gorniczy i hutniczy, ktory mocno zmienil oblicze miasta i regionu. Szombierki zostaly otoczone dziesiatkami kominow pobliskich zakladow przemyslowych, Polne drogi zamienily sie w szosy, zaczal rozwijac sie handel, rzemioslo i uslugi. Rolnicza dotychczas ludnosc Szombierek coraz czesciej znajdowala praca w sasiednich hutach i kopalniach.
Jesienia 1854 roku grasowala w powiecie bytomskim wielka epidemia cholery, w wyniku ktorej zmarla jedna trzecia mieszkancow Szombierek. W roku 1859 rozpoczeto budowe malego kosciolka jako wotum dziekczynne za uratowanie zycia. Poswiecenie budowli nastapilo 25.10.1863 roku. W dniu 28 marca 1854 r. szychtmistrz Joschonek dokonal odkrycia zloz wegla kamiennego na terenie Szombierek. W listopadzie 1869 roku rozpoczeto glebienie szybow, a pierwsze tony wegla z kopalni "Szombierki" wydobyto 5 wrzesnia 1873 roku. Od tej chwili nastapil szybki rozwoj osady i staly wzrosl liczebny mieszkancow. W 1875 roku w Szombierkach bylo 60 domow mieszkalnych oraz 1100 mieszkancow. Jesienia 1859 roku rozpoczeto budowe drogi bitej z Bytomia przez Szombierki na Bobrek.
Mniej wiecej w miejscu, gdzie aktualnie stoi kosciol, stal domek celnika, pobierajacego oplaty za uzytkowanie ww. drog. Uzytkownicy placili 4 fenigi, gdy byli to miejscowi gospodarze lub 8 fenigow, gdy byly to furmanki przyjezdne z dalszych stron. Pod koniec XIX wieku rolnictwo przestalo byc powszechnym zajeciem mieszkaricow Szombierek. Zdecydowana wiekszosc mieszkancow znalazla zatrudnienie w przemysle, a szczegolnie w kopalni "Szombierki". Podmiejska wies stala sie przemyslowa osada.
Jednym z wiekszych problemow byl stan drog, ktore poza szosa do Bytomia, Bobrka i Goduli, byly polnymi traktami. W 1887 i 1897 r. poszerzono droge laczaca Szombierki z Orzegowem. Szosa zostala utwardzona, a po bokach wykopano rowy odprowadzajace wode. Rowniez inne ulice Szombierek wkrotce wybrukowano i polozono pierwsze chodniki. W 1888 roku zobowiazano wlascicieli domow do wymurowania sciekow i utrzymania czystosci na dlugosci swej posesji. Przed rozpoczeciem I wojny swiatowej wszystkie ulice w Szombierkach mialy twarda nawierzchnie. W lipcu I896 roku zainstalowano pierwsze 4 latarnie gazowe, a w 1899 kolejnych 7, ktöre oswietlaly obecna ulice Manifestu Lipcowego na odcinku od kapliczki do skrzyzowania z szosa godulska. Pierwszy tramwaj przez Szombierki w kierunku Bobrka przejechal 29 wrzesnia 1898 r. VV tym samvm roku uruchomiono rowniez linie tramwajowa przez Godule do Chebzia. W polowie lat 90-tych powstala w Szombierkach straz pozarna. W lutym 1892 roku postanowiono przeznaczyc dwa mieszkania przy obecnej ul. R. Luksemburg na maly szpitalik, gdzie przyjmowano chorych pozbawionych opieki w domu. Od 1866 r. pracowaly w Szombierkach akuszerki, a od 1905 r. prywatna przychodnia lekarska dr A. Scholza.
W dniu 13.10.1901 r. uchwalono wybudowanie w Szombierkach duzego kosciola i stworzenie samodzielnej parafii W 1902 roku rozpoczeto prace ziemne przy budowie kosciola, a 13.11.1904 r. nastapilo jego poswiecenie. W Szombierkach mieszkalo 3091 osob. Po zakonczeniu dzialan wojennych w 1918 roku, zaostrzyla sie walka strajkowa, zradykalizowal sie proletariat, a sytuacja spoleczno-polityczna stawala sie coraz bardziej napieta. Strajkowali robotnicy i gornicy. W traktacie pokojowym zawartym w VVersalu w dniu 28.06.1919 roku pomiedzy mocarstwami zachodnimi a Niemcami postanowiono zorganizowac na Gornym Slasku plebiscyt, w ktorym Slazacy sami mieli za decydowac do ktorego panstwa chca nalezec.
Po kolejnych strajkach, w nocy z 17 na 18 sierpnia 1919 r. wybuchlo pierwsze powstanie slaskie. W dniu sierpniu 1920 roku, po strajku generalnym, wybuchlo drugie powstanie slaskie. VV dniu 20 marca 1921 r. odbyl sie na Gornym Slasku plebiscyt. Za pozostaniem w granicach panstwa niemieckiego glosowalo okolo 60% uprawionych do glosowania. W tej sytuacji w nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchlo trzecie powstanie. W pazdzierniku 1921 roku Rada Ligi Narodow wytyczyla nowa granice i nastapil podzial Gornego Slaska. Bytom i Szombierki pozostaly po stronie niemieckiej. Szombierki staly sie przygraniczna gmina, a wzdluz Bytomki przebiegala polsko-niemiecka granica panstwowa. Przy obecnej ulicy Modrzewskiego, okolo 300 m od aktualnego wjazdu na stadion "Szombierek", znajdowalo sie przejscie graniczne z domkiem celnikow. Kilkuletnia wojna, niepewny okres powstan i ogromna inflacja w latach I922-1923 nie sluzyly poczatkowo gospodarczemu rozwojowi regionu. Lata trzydzieste i czas wojny to kolejny okres stagnacji w budownictwie mieszkaniowym i przemyslowym na terenie Szombierek. W dniu 17.05.1939 r. liczba mieszkancöw Szombierek wynosila 7464 osoby. Styczniowa ofensywa Wojsk Pierwszego Frontu Ukrainskiego rozbila obrone niemiecka i w nocy z 27 na 28 stycznia 1945 roku pierwsze oddzialy radzieckie wkroczyly do Bytomia i Szombierek. Szombierki nie ucierpialy podczas przechodzenia frontu i nie doznaly wiekszych szkod. Zaklady przemyslowe nie zostaly uszkodzone, ale praca zostala zdezorganizowana na skutek braku personelu technicznego i fachowcow. W tej dziedzinie nastapila poprawa w 1948 r., gdy wybudowano osiedle drewnianych domkow finskich.
W dniu 17 marca 1951 r., zgodnie z Uchwala Rady Ministrow, dokonano reorganizacji ukladu administracyjnego, w wyniku ktörego Szombierki przylaczono do Bytomia. Poza Szombierkami w sklad miasta weszly wtedy Miechowice, Bobrek, Karb i Lagiewniki. Aktualnie w Szombierkach, na powierzchni 4,57 km mieszka 36 tys. osob Dynamiczny rozwoj Szombierek nastapil w latach 1960-1979, gdy w poludniowej i polnocnej czesci dzielnicy wybudowano duze osiedle mieszkaniowe, zmieniajace calkowicie jej wyglad. Szombierki staly sie jedna z najwiekszych i najludniejszych dzielnic Bytomia.

HUTA "BOBREK"
W 1856 roku zostala w Bytomiu zalozona "Slaska Gornicza i Hutnicza Spolka Akcyjna Wulkan" - "Schlesische Bergwerks und Hütten Aktien Gesellschaft Vulkan" - ktorej statut zostal ustalony w dniach 11 lutego i 13 marca, a zatwierdzony 14 kwietnia 1856 roku. Spolka powstala formalnie z dniem 1 maja 1856 roku na okres 50 lat z kapitalem zakladowym 1000 000 talarow, podzielonych na dziesiec tysiecy akcji po 100 talarow. Zamiarem spolki byla budowa huty zelaza z czterema wielkimi piecami, piecami pudlarskimi i walcowni. Walcownia miala zapewne, wg owczesnej technologii we wspolpracy z piecami pudlarskimi, produkowac stal zgrzewna.
Spolka zakupila w Bobrku majatek ziemski utworzony z uprzednich dzialek oraz bylych dworskich dzialek zagrodniczej i rolnej. Tak tez nie wszystkie poczatkowo zalozenia zostaly zrealizowane. Powstaly jedynie 4 wielkie piece, 9 piecow koksowniczych szaumburskich i cegielnia. Rownoczesnie wybudowano domy mieszkalne dla zalogi, a w tym 1 urzedniczy i 4 robotnicze. Pierwsze dwa wielkie piece zostaly uruchomione w 1851 roku. Spolka powstala z dniem 30 czerwca 1883 roku, a jej formalne rozwiazanie mialo miejsce w 1889 roku. Nowa nazwe huta otrzymala najprawdopodobniej od imienia zony jednego ze wspolwlascicieli.
W 1901 roku uruchomiono przy hucie "Julia" hute cynku surowego nazwana na czesc zony dyrektora huty Tramera - "Flora Zinkhütte". Huta "Flora" byla czynna do 1908 roku. Od 1 pazdziernika 1925 r. utworzony koncern "Zjednoczone Gornoslaskie Zaklady Hutnicze" - "Vereinigte Oberschlesische Hüttenwerke" z siedziba w Gliwicach. Huta "Julia" stanowila baze surowcow dla calego koncernu, zaopatrujac pozostale zaklady w surowke wielkopiecowa dla stalowni i odlewni oraz w polwyroby walcowane dla walcowni wyrobow gotowych, mlotowni, prasowni, rurowni i innych zakladow przetworczych, nalezac wowczas do najwiekszych i najnowoczesniejszych zakladow tego typu w Niemczech. To wszystko nie uchroniko huty przed skutkami ogolnoswiatowego kryzysu gospodarczego 1at 1929-1932. Dopiero dojscie do wladzy w Niemczech Adolfa Hitlera, spowodowalo ponowny wzrost produkcji huty i przystapienie do jej rozbudowy i unowoczesnienia. W 1945 roku, po przejsciu frontu huta przez okres od 28 stycznia do 11 maja znalazla sie pod radzieckim zarzadem wojskowym i dopiero protokolem z 11 maja z dniem nastepnym zostala przyjeta przez polski zarzad cywilny pod nazwa "Huta Julia".
W II kwartale 1946 roku huta zmienila nazwe na "Bobrek", od nazwy miejscowosci, w ktorej jest polozona. Na przelomie lat 1954/1955 huta zdobyla za dwa kolejne kwartaly sztandar przechodni Centralnej Rady Zwiazkow Zawodowych za osiagniecie najlepszych wynikow produkcyjnych w resorcie. W wyniku rozpisanego konkursu zostal z dniem 25 kwietnia 1969 roku ustanowiony znak firmowy huty. W czasie obchodow w 1983 roku 125 rocznicy zalozenia, huta zostala odznaczona Orderem Sztandaru Pracy I klasy i otrzymala nowy sztandar ufundowany przez Ministerstwo Hutnictwa i Przemyslu Maszynowego.
Na dzien dzisiejszy wiadomo tylko. ze na terenie huty dzialaja spolki, natomiast huta, ktora znamy min. z tychze opisow juz nie prosperuje.

SUCHA GORA
Wokol nazwy tej wioski, ktora od 1 lipca 1975 r. wlaczona zostala do Bytomia, naroslo wiele nieporozumien ale i ciekawych hipotez. Jedna z nich wiaze ja z mniejszymi niz w okolicy opadami atmosferycznymi. Druga mowi o braku wod gruntowych stanowiacych powazne utrudnienie przy eksploatacji tutejszych zasobow naturalnych. Trzecia, najbardziej zasadna, zwraca uwage na bogate tu niegdys zloza srebra, po ktorych wyczerpaniu, miejsce to, zwane wczesniej Srebrna Gora, opatrzono epitetem Sucha Gora.
Zdaje sie nie ulegac watpliwosci, ze w dobie rozkwitu sredniowiecza, juz chyba w XII w., odkryto tu bogate poklady galeny z duza zawartoscia srebra. W wieku XV eksploatacja zloz ulegla zahamowaniu. Jesli wierzyc wspomnianej hipotezie, tu wlasnie z racji braku zagrozen ze strony wod gruntowych zalewajacych szyby, wydobycie kruszcu trwalo dluzej niz w innych rejonach ziemi bytomskiej, czyli poza polowe XIV w. Kilkaset Iat pozniej, juz w XVIII w. wyrosly tu znow szyby, jednakze dla eksploatacji rud cynku. Gdy poklady kruszcu byly na wyczerpaniu hrabia Henckel von Donnersmack rozpoczal w pobliskim Radzionkowie, czyli w gminie, do ktorej Sucha Gora nalezala, budowe kopalni wegla kamiennego.
W 1877 r. dala ona pierwsze tony wegla. Pozniej obok powstala druga kopalnia ("Bytom"). Ta przydluga informacja o najstarszych kopalniach suchogorskich jest celowa, bo one niewatpliwie przyczynily sie do rozwoju wioski, ktora zaistniala na mapie ziemi bytomskiej dopiero w 1773.
Sucha Gora przez sto pierwszych lat istnienia nie posiadala wlasnej szkoly i dzieci musialy podazac do Radzionkowa. Dopiero w 1868 r. wynajeto budynek i zaadaptowano go dla celow szkolnych. W Suchej Gorze w tym okresie funkcjonowaly cztery restauracje, siedem piekarni, siedem sklepow wielobranzowych (tzw. kolonialek), jeden kiosk (z piwem, winem, wyrobami tytoniowymi i prasa), jeden warsztat kolodziejsko-stolarski, dwa warsztaty szewskie, dwa zegarmistrzowskie, jedna kuznia, trzy masarnie, jeden zieleniak, siedem placowek oferujacych uslugi furmanskie oraz trzy uslugi omlotowe. Wioska posiadala tylko jedno polaczenie autobusowe z Tarnowskimi Gorami i Bytomiem. Autobus (prywatny) kursowal czterokrotnie w ciagu dnia na trasie: Strzybnica - Tarnowskie Göry - Bobrowniki - Sucha Gora - kolonia Wiktor (tu granica panstwowa). Do centrum Bytomia trzeba bylo isc piechota, wzglednie podazyc do Dabrowy Miejskiej na przystanek tramwajowy. Lekarz rejonowy urzedowal w Radzionkowie. Tam tez byla apteka. W naglych wypadkach chorego trzeba bylo samemu przewiezc do poradni do lekarza wlasnym srodkiem lokomocji, ktörym byla zazwyczaj furmanka lub bryczka. Najblizsze szpitale znajdowaly sie w Piekarach Slaskich i Tarnowskich Gorach.
Sucha Gora nie posiadala kosciola, jej mieszkancy nalezeli do parafii w Radzionkowie. Po plebiscycie, w roku 1922 miejscowa osmioklasowa szkola powszechna rozpoczela nauke w jezyku polskim. Zachowala sie kronika tej szkoly datowana od chwili jej zalozenia. Do roku 1921 pisana jest w jezyku niemieckim. W Suchej Gorze istnialo takze przedszkole zwane wtedy Ochronka. Przebywaly tam dzieci z rodzin najbiedniejszych i to w godzinach przedpoludniowych. Nie bylo wyzywienia, dzieci otrzymywaly jedynie szklanke mleka. Ochronke prowadzila tylko jedna osoba, przedszkolanka.
Sucha Gora nalezala administracyjnie do powiatu tarnogorskiego. Posiadala swoj wlasny urzad gminny, ktorym zarzadzali wojtowie wybierani przez spoleczenstwo. Sucha Gora nie posiadala poczty ani telefonu. W roku 1939 Sucha Gora posiadala 194 domy i 2168 mieszkaricöw, ktorzy w wiekszosci pracowali w pobliskich kopalniach "Buchacz" w Radzionkowie i po niemieckiej stronie w kopalni "Bytom". Poza tym uprawiali role, hodowali bydlo, trzode chlewna, drob a prawie w kazdym przyzagrodowym gospodarstwie byla jedna lub wiecej koz. Byli to wiec przewaznie chlopo-robotnicy. Od pierwszego dnia okupacji wprowadzono niemieckie nazwy miast i wiosek Odtad znikla nazwa Sucha Gora i pojawila sie nowa - T r o c k e n b e r g.
Lata 1942-1944 to okres wzmagajacego sie ciagle terroru i represji. Zabroniono uzywac jezyka polskiego, karzac za nieprzestrzeganie tego zakazu, poczynajac od dotkliwych grzywien, a konczac na aresztowaniu i zeslaniu do obozu koncentracyjnego. W poczatkowym okresie wolnosci aresztowany zostal wlasciciel miejscowej restauracji i zakladu miesnego Jozef Cempulik. Posiadial on wprawdzie obywatelstwo niemieckie ale nie uzyskal go w wyniku specjalnych zaslug w stosunku do Trzeciej Rzeszy, ale byl po prostu potomkiem starego, niemieckiego rodu, ktory od lat zamieszkiwal na tutejszych terenach. W okresie miedzywojennym pomagal finansowo miejscowym dzialaczom sportowym i udostepnial wszyst- kim organizacjom spolecznym bezplatnie wlasna sale taneczno-widowiskowa. W czasie okupacji nie byl nazista, prowadzil wzorowo swoj zaklad handlowy, a w niektorych przypadkach nie odmawial pomocy materialnej najbardziej potrzebujacym. Osadzono go w wiezieniu W Myslowicach, skad juz nie wrocil.
Z czasem zycie w Suchej Gorze wrocilo do normy. Sklepy i zaklad uslugowe pozostaly nadal w rekach prywatnych wlascicieli. W niedlugim czasie zycie spoleczne w Suchej Gorze zaczelo sie rozwijac tak, by wkrotce osiagnac poziom jakiego jeszcze tutaj nie bylo. Ochotnicza Straz Pozarna, ktora od swojego zalozenia, tj. od 1900 roku nie przerwala swojej dzialalnosci, rowniez zaraz po zakonczeniu dzialan wojennych podjela prace spoleczna z duza werwa. Z czasem dotychczasowa remiza strazacka juz nie wystarczala, zburzono ja i w jej miejsce postawiono calkowicie w czynie spolecznym nowa, z duzym zapleczem gospodarskim i obszerna sala widowiskowa. Mlodych strazakow widac bylo wszedzie, zawsze chetni i ofiarni w pracach spolecznych.
W maju 1947 roku zwolano zebranie mieszkancow i jednoglosnie utworzony zostal klub sportowy pod nazwa Ludowy Zespol Sportowy. Dzialalnosc swoja rozpoczal klub od budowy boiska sportowego, ktore zlokalizowane zostalo przy ul. Kasztanowej, obecnie Lokietka, w miejscu, gdzie teraz znajduje sie Zajezdnia WPK. Po kilku miesiacach odbylo sie uroczyste otwarcie boiska. Byl pochod ulicami Suchej Gory, byl festyn ludowy. W spoleczenstwie Suchej Gory zaczely zanikac osobiste urazy i sztuczne podzialy utworzone przez okupanta. Powstala z czasem jedna wspaniala, pracowita, zdyscyplinowana rodzina Gornoslazakow. Nadszedl jednak czas, kiedy zaczeto popelniac bledy, ktorych nastepstwa uczynily tak wiele zlego, ze szkod jakie wyrzadzily nie da sie juz latwo naprawic. Mlode pokolenie spoleczenstwa suchogorskiego zawiedzione i oszukane nie podejmie juz tak wspanialych inicjatyw spolecznych jakimi szczyca sie ich przodkowie. Zaczelo sie od likwidacji prywatnych sklepow i uslug. Nie tylko sam fakt ich likwidowania budzil zastrzezenia, ale sposob jakim akcja ta byla przeprowadzana. Domiary podatkowe, jakie otrzymali, byly tak wysokie, ze sami wlasciciele nie byli w stanie ich zaplacic, w kilku przypadkach czynily to ich dzieci. W miejsce zamykanych sklepow nie uruchamiano nowych spoldzielczych, mieszkancy Suchej Gory zmuszeni byli zaopatrywac sie w potrzebne artykuly w odleglym Bytomiu czy w Tarnowskich Gorach. Na dodatek zlego dokonano reorganizacji administracji panstwowej i Sucha Gora wcielona zostala najpierw do Radzionkowa a nastepnie razem z Radzionkowem do Bytomia.
Niepodobna dzis ocenic w pelni niedalekiej przeszlosci, ktorej bylismy swiadkami. Boli wszakze, ze miejscowa ludnosc przerzedza sie. Niejeden z jej mieszkancow opuszcza na zawsze swoj kraj rodzinny, a tylko pomnik na cmentarzu i nazwy niektorych ulic przypominaja bohaterow wojny z hitlerowskim okupantem.

LAGIEWNIKI
Polozone przv starym szlaku handlowym wiodacym w strone Bratmy Morawskiej, obejmowaly teren od Bytomki po Rawe. Pierwsza wzmianka pochodzi z 1254 r. W latch 1432, 1474 wies Lagiewniki zniszczyli chyba husyci i Tatarzy. W roku 1790 odkryto bogate zloza wegla kamiennego. W rok pozniej wladze pruskie zalozyly tu kopalnie "König". Obok kopalni rozpoczeto w roku 1798 budowe huty "Königshütte". Lagiewniki skladaly sie wowczas z dworu, wsi i kilku kolonii. W 1904 polaczono Lagiewniki Gorne i Srednie nadajac im niemiecka nazwe "Hohenlinde". W roku 1908 zalozono "Zieleniec".
Po II wojnie swiatowej Lagiewniki pozostawaly przez 6 lat gmina. Ich mieszkancy w wiekszosci pracowali w miejscowej kopalni lub hucie. Dnia 17 marca 1951 r. miejscowosc wlaczona zostala do Bytomia. Dwa miesiace pozniej 22 maja, mieszkancami Lagiewnik wstrzasnela wiadomosc o silnym tapnieciu w tutejszej kopalni i smierci 12 gornikow.
W tym samym roku rozpoczeto budowe nowego osiedla. Pozniej przy hucie "Zygmunt" uruchomiono roznego typu szkoly ponadpodstawowe. W 1965 r takze przy niej zaczal dzialalnosc Miedzyzakladowy Dom Kultury, a w nim zespoly: muzyczny, gitar elektrycznych, dzieciecy, balet, mlodziezowe kolo teatralne i recytatorskie. Na obrzezach znajduje sie dobrze utrzymany stadion sportowy.
Nie podejmuje sie wszakze oceny zycia kulturalnego w dzielnicy ani sportowego, bo za malo mam ku temu przeslanek. Co prawda brak kina, nie najlepiej prezentujacy sie dzis Dom Kultury, zanik znanej jeszcze przed kilku laty sekcji zapasniczej, maja swoja wymowe.

ROZBARK
Po raz pierwszy nazwa "Rosenberg", na oznaczenie wsi lezacej na wschod od murow miejskich sredniowiecznego Bytomia, wystepuje w dokumencie spisa- nym w Bytomiu 26 stycznia 1369 r. z woli Konrada II olesnickiego. Jak sie zdaje, nazwa miejscowosci wystepowala i we wczesniejszych doku- mentach, ktore nie dotrwaly do dnia dzisiejszego. Stanowila ona bowiem od samego chyba poczatku uposazenie kosciola NMP w Bytomiu, erygowanego na poczatku lat trzydziestych XIII w. Nie mozna wykluczyc, ze czesc plonow z pol i ogrodow tu lezacych przypadla szpitalowi bozogrobcow, przeniesionemu z Chorzowa do Bytomia w I299 r., a usytuowanemu miedzy wschodnim fragmentem murow miejskich i wsi Rozbark.
Mala ilosc przekazow zrodlowych uniemozliwia pelna rekonstrukcje wydarzen kilku najwczesniejszych stuleci Rozbarku. Dla schylku sredniowiecza warte odnotowania sa tylko dwa fakty: W 1441 r splonely wszystkie rozbarskie budowle.
Bez obaw o popelnienie bledu twierdzic mozna, ze we wsi nie bylo ani jednego domostwa murowanego, skoro w wieku nastepnym w pobliskim Bytomiu bylo tylko jedno. A pozar byl tak wielki, ze rajcy bytomscy zazadali z obawy o wlasne bezpieczenstwo, by nowa zabudowa wzniesiona zostala na Rozbarku w wiekszym niz dotad oddaleniu od murow miejskich. W 1474 r. wydzwignieta z popiolow wioska zostala spustoszona, a w 1475 r. splonelo cale miasto.
Szczegolnie dramatycznie potoczyly sie wypadki podczas wojny trzydziestoletniej (1618-1648), gdy ziemia bytomska byla arena stalych przemarszow zwalczajacych sie sil. Kazdemu atakowi na mury Bytomia, ktore z reguly nie wytrzymywaly naporu wojsk cesarskich badz szwedzkich, towarzyszyl rozboj na ludnosci cywilnej, zgodnie zreszta z owczesna "filozofia wojny", ze zolnierz musi wyzywic sie sam.
Ale i w czasie pokoju czyhaly rozne niebezpieczenstwa. Znamy je z kroni- karskich zapisek. Nie brak tu informacji o czestych pomorach, epidemiach, kleskach glodu i pozarach. Te ostatnie spopielily prawie wszystkie zabudowania w Rozbarku w latach 1582, 1804, 1861 i 1868.
Znacznie dokladniejsze dane o Rozbarku pochodza z XIX wieku. Na jego poczatku, w 1801 r., na wspomnianym juz Sroczym wzgorzu, zwanym pozniej Wzgorzem sw. Jacka, wzniesiono maly kosciolek. Zastapil on funkcjonujaca na tym samym prawie miejscu drewniana kaplice, ktora stala tu od szescdziesieciu lat. W XIX wieku, juz po raz drugi, musiano podjac budowy na tymze miejscu nowej kaplicy po pozarze (w 1868 r.) poprzedniego kosciolka.
Pol wieku wczesniej, w 1842 r. zbudowano pierwsza szkole w Rozbarku, ktora obslugiwal na poczatku zaledwie jeden nauczyciel. Ale szybki rozwoj wioski sprawil, ze w 1885 r. wybudowano nowa, dwunastoklasowa szkole, w 1895 r. - dziesiecioklasowa, ktora 13 lat pozniej otrzymala osmioklasowa przybudowke. Wczesniej jednak, w 1901 r. wzniesiono inna, dwunastoklasowa, a juz po pieciu latach zbudowano nastepna -juz dwudziestoklasowa. W 1911 r. uruchomiono kolejna, ktora przejela funkcje jednej z poprzednich. W chwili wlaczania Rozbarku do Bytomia (I927 r.) funkcjonowalo tu 7 szkol, w tym jedna zawodowa, o lacznej liczbie 80 klas, w ktorej uczylo sie 3360 uczniow.
W 1879 r. wladze wyegzekwowaly od gminy rozbarskiej uruchomienie piecioizbowego szpitalika dysponujacego 8 lozkami, a w 1893 r. po raz pierwszy na ulicy wiodacej do Szarleja pojawil sie tramwaj, ktorym mozna bylo odtad jezdzic z Bytomia do Piiekar. Kilka lat pözniej Rozbark podlaczony zostal do miejskiej sieci wodociagowej, a w 1904 r. ukonczono tu roboty kanalizacyjne.
Nie mozna wreszcie nie wspomniec i o zmianach przynaleznosci politycznej i administracyjnej Rozbarku. Wraz z calym Slaskiem do 1138 r. pozostawal pod berlem krolow polskich, ktorzy przejsciowo jednak tracili niejednokrotnie panowanie nad tymi ziemiami. Po smierci Boleslawa Krzywoustego stal sie wlasnoscia najstarszego z jego synow Wladyslawa, a potem jego wnukow i prawnukow. Od 1281 r., po smierci Wladyslawa opolsko-raciborskiego, wladze nad ksiestwem bytomsko-kozielskim objal Kazimierz rezydujacy w Bytomiu. Slowem, Rozbark znalazl sie w bezposredniej bliskosci stolicy miasta ksiazecego. Ale juz po osmiu latach z tego wlasnie powodu wszedl pod berlo krolow czeskich, po zlozeniu przez Kazimierza bytomskiego holdu Waclawowi Il. W 1443 r. Waclaw I ksiaze cieszynski sprzedal biskupowi krakowskiemu Zbigniewowi Olesnickiemu ksiestwo siewierskie wraz ze wsiami: Rogoznikiem i Bobrownikami, Rozbark znalazl sie tuz przy polskiej granicy.
Dnia 6 VII 1459 r. stale potrzebujacy pieniedzy ksiaze cieszynski sprzedal Rozbark wraz z polowa Bytomia Konradowi Czarnernu olesnickiemu. Dwadziescia lat pozniej 16.VIII.1479 r. Rozbark wraz z cala ziemia bytomska przeszedl w rece krola wegierskiego Macieja Korwina, ktory nosil takze korone czeska. Na mocy ukladow olomunieckich, po smierci Korwina, jego wszystkie posiadlosci, wiec i Rozbark, przeszly pod wladanie Wladyslawa Jagiellonczyka. Bylo to w roku 1490. A juz po 36 latach, po bezpotomnej smierci jego syna Ludwika, stal sie wlasnoscia Habsburgow austriackich. Przynaleznosci paristwowej do Austrii towarzyszyla takze zmiana wlasciciela. Po smierci ostatniego Piasta gornoslskiego, Jana II opolskiego (1532 r.) Rozbark z cala ziemia bytomska staje sie wlasnoscia Jerzego Hohenzollerna i pozostal w rekach jego syna do 1603 r. Wymarcie dynastii Hohenzollernow przesadzilo o kolejnej zmianie: Rozbark przypadl ich krewniakom - elektorom brandenburskim. W czasie wojny trzydziestoletniej wioske otrzymal Henckel z moznej rodziny Donnersmarckow. W grudniu 1740 r. krol pruski Fryderyk II wkroczyl zbrojnie na Slask, a na mocy traktatu wroclawskiego z 11.VI.1742 r. otrzymal caly prawie Slask, a wiec i Rozbark. I tak juz pozostalo do 1945 r. W okresie tym Prusy dokonaly rozbiorow Polski, potem zjednoczyly panstewka niemieckie powolujac do zycia II Cesarstwo Niemieckie (1871 r.), by po przegranej I wojnie swiatowej i krotkotrwalym pobycie w Republice Weimarskiej wejsc w sklad III Rzeszy. Rozbark, decyzja Ligi Narodow trwac musial w granicach Rzeszy Niemieckiej az do stycznia 1945 r.

STOLARZOWICE / GORNIKI
Stolarzowice polozone sa w odleglosci okolo 10 km od centrum Bytomia, Gorniki zas jeszcze o okolo 2 km dalej. Sa to wiec niewatpliwie najbardziej odlegle dzielnice naszego miasta. Aby sie tam dostac, nalezy przejechac przez wchodzace w sklad Zabrza Rokitnice i Helenke. Mozna tez przejsc przez uroczy miejscami las oddzielajacy Miechowice, Rokitnice i Stolarzowice. Tu i owdzie ocalaly jeszcze piekne zakatki nie tkniete reka czlowieka. Skutki wielkiego przemyslu i bliskosc wielkich miast mozemy niestety i tu nazbyt czesto zauwazyc w postaci wysypisk smieci, wyrzuconych opon samochodowych, zwiru z hald itd.
Stolarzowice - Okolica, w ktorej leza Stolarzowice, obfituje w dolomit i dlatego od sredniowiecza rozwijala sie tu intensywna eksploatacja gornictwa. Wydobywano tu galene (rude olowiu i srebra). Osadnictwo istnialo tu juz w epoce neolitu, o czym swiadcza liczne narzedzia kamienne znalezione na okolicznych wzgorzach. Nie zdolano jednak ustalic wieku tych narzedzi. Stolarzowice znajdowaly sie w parafii Repty, ktora byla w wzmiankowana juz w 1326 r. Najstarsza wzmianka o wsi Stolarzowice pochodzi z 1545 r. Niepozorne, lezace wsrod lasow Stolarzowice staly sie znane dzieki pochodzacemu stad Ludwikowi Joachimowi Stolarskiemu, ktory zostal dworzaninem kanclerza wielkiego koronnego Jerzego Ossolinskiego. Z kolei w 1685 r. wlascicielem Stolarzowic byl Ludwik Stolarski, ktory toczyl spor z rada miejska w Bytomiu z powodu wyrzadzania szkod mieszczanom poprzez wypas owiec na terenie lasu Dabrowa, ktorego czesc nalezala do miasta. W koncu XVIII wieku Stolarzowice byly wlasnoscia barona von Wilczek. Bylo tu wowczas Iacznie 60 domow. W kopalniach kruszcu pracowalo 21 osob, byl 1 bednarz, 1 rzeznik, 1 kowal, 1 karczmarz. Kopalnie tutejsze wiec, jak na tamte warunki, calkiem dobrze prosperowaly, chociaz zaprzestano wydobycia na czas wojny slaskiej miedzy Austria a Prusami w latach 1741-1748. Na terenie wsi istnialy w koncu XVIII wieku trzy folwarki: "Paczynski", "Dulniok" i "Antonia". Potem w 1842 r. powstaly kopalnie "Hipolit", "Hipokrates", "Paulina", "Izabella" i "Werona". Najwieksza z nich wszystkich byla "Werona", w ktorej bylo zatrudnionych 148 gornikow, a znacznym usprawnieniem produkcji byla dzialajaca tam maszyna parowa stanowiaca naped maszyny wyciagowej.
Na poczatku XIX wieku Stolarzowice nalezaly do Ernesta von Stockmann. W 1825 r. posiadali je juz spadkobiercy Stockmanna - byly tu wowczas 3 folwarki, 48 domow i 288 mieszkancow. Przed 1856 r. Stolarzowice weszly w sklad dobr hr. Gwidona Henckel von Donnersmarck.
Pierwsza szkola w Stolarzowicach powstala w drugiej polowie XIX wieku i miescila sie poczatkowo w domu kupca nazwiskiem Kensy (2 klasy) i re- stauratora Sczerby ( 1 klasa). Wlasny budynek uzyskala szkola dopiero w 1898 r., kiedy miescilo sie juz tutaj piegc klas. Wczesniej dzieci ze Stolarzowic i Gornik chodzily do szkoly w Reptach.
Duze zaslugi w pracy spoleczno-politycznej wsrod miejscowej ludnosci polozyl na poczatku XX wieku Jozef Hojka, ktöry zalozyl w 1914 r. w Stolarzo- wicach chor "Cecylia". Kiedy po plebiscycie gornoslaskim dokonalo rozgraniczenia w 1922 r., Stolarzowice znalazly sie po stronie niernieckiej, Repty zas po polskiej. Mieszkancy Stolarzowic musieli wiec badz przechodzic granice w drodze do dotychczasowego kosciola parafialnego w Reptach, badz tez udawac sie do kosciola w Rokitnicy. Stad tez zrodzila sie potrzeba budowy oddzielnego kosciola parafialnego dla tej czesci parafii repczewskiej, ktora pozostala w Niemczech. Kosciol w Stolarzowicach stanal w latach 1926-1929. W 1954 r. odlalczono od Stolarzowic Osiedle Helenka i przydzielono je do Zabrza. W 1958 r. Stolarzowice uzyskaly status osady.
Gorniki
Dzielnica ta ma znacznie mlodsza metryke niz omowione powyzej Stolarzowice. Nazwa pochodzi niewatpliwie od intensywnie prowadzonej w tej okolicy eksploatacji gorniczej. Bylo tu z pewnoscia wiele kopaln srebra i galeny (rudy olowiu i cyny), podobnie jak w Reptach, gdzie wydobycie wzmiankuje sie juz w 1247 r. Pola, na ktorych powstaly pozniej Gorniki, nalezaly poczatkowo do wsi Ptakowice, ktora podobnie jak Stolarzowice wchodzila w sklad parafii Repty. Obok kolonii Gorniki, ktora wyodrebnila sie z Ptakowic zapewne w XVIII wieku, w latach 1781-1782 zostala zalozona nowa wies - Friedrichswille.
Mieszkancy Gornik trudnili sie wydobywaniem galeny i srebra, a od lat czterdziestych XIX wieku takze galmanu (rudy cynku). W 1840 r. zalozono tu kopalnie "Leopold" zatrudniajaca 67 gornikow, w 1842 r. otwarto kopalnie: "Arnold" (105 gornikow), "Vorsehung" (tj. "Opatrznosc"), "Planet" (115 gornikow) i "Anton" (48 gornikow). Godne uwagi jest to, ze kopalnia "Planet", najwieksza sposrod wszystkich kopalni w Gornikach byla wyposazona juz w maszyne parowa. Gorniki w XIX wieku dzieki rozwojowi przemyslu znacznie sie powiekszyly i w 1825 r. liczyly juz 14 domow i 165 mieszkaricow, a w 1845 r. - 36 domow i 376 mieszkancow.
Miejscowosc ta, wchodzaca w sklad gminy Stolarzowice, zostala wlaczona do Bytomia wraz z nia w dniu 1 lipca 1975 r.

MIECHOWICE
Miechowice liczace ponad 650 lat udokumentowanej historii zasluguja na to, aby o nich pisac i fakty historyczne utrwalac. W wydanym w 1988 r. tomie VII Magazynu Bytomskiego pt. "Zabytki Bytomia", znalazl tez miejsce obszerny rozdzial o Miechowicach opracowany przez dr J. Horwata, dr Z. Jedynaka i przeze mnie (Prof. Jan Drabina). Prawie rownolegle zostala wydana przez Kopalnie Miechowice "Historia Miechowic" i kronika kopalni Miechowice ktora opracowali Tadeusz Dybel i Jozef Heblinski.
Kalendarium:
1336 - pierwsza wzmianka o Miechowicach
1369 - podzial Bytomia pomiedzy ksiecia Przemyslawa I cieszynskiego i Konrada II olesnickiego
1369 - pierwsza wzmianka o kopalniach galeny w Bytomiu, a takze w Miechowicach, Bobrku, Bobrownikach i Piekarach Rudnych
1412 - 27 grudnia. Bolko, ksieze cieszynski potwierdza fakt sprzedazy gruntu w Miechowicach przez jego poddanego Pelke z Miechowic, braciom Stefanowi i Zygmuntowi von Lübschow kolo Kozla
1420 - wzmianka o prawdopodobnym istnieniu kosciolka drewnianego.
1527 - Miechowice licza 29 zagrodnikow, soltysa i proboszcza
1539 - bunty chlopskie w Miechowicach
1629 - wzmianka o kosciele ewangelickim w Miechowicach
1665 - pierwsza wzmianka o Gryczu, ktorego imieniem nazwanejest wzniesienie w Miechowicach
1797 - Miechowice licza 294 mieszkancow
1812 - rozpoczeto budowe zamku do 1817 r.
1818 - powstaje pierwsza szkola w Miechowicach
1840 - renowacja kosciolka sw. Krzyrza, zakup organow i 6 oltarzy bocznych
1875 - odlaczenie Karbia od Miechowic
1892 - proboszczem miechowickim zostaje ks. Jan Kuboth, budowniczy kosciolow w Bobrku, Karbiu, Rokitnicy i Miechowicach
1896 - oddano do uzytku kosciol ewangelicki
1901 - rozpoczeto budowe kopalni "Miechowice"
1902 - wybudowano kosciol w Bobrku
1904 - rozpoczeto eksploatacje kop. "Miechowice"
1905 - tragiczny wypadek w kopalni Miechowice, w szybie zginelo 15 gornikow
1906 - Miechowice sa zelektryzowane
1907 - zostala oddana do uzytku szkola podstawowa nr 2
1909 - wybudowano kosciol w Karbiu, wyodrebniajac te parafie z miechowickiej parafii sw. Krzyza
1910 - Miechowice licza 9201 mieszkancow, a wraz z folwarkiem, zamkiem i kopalnia 12248 osob
1911 - wybudowano kosciol w Rokitnicy
1913 - oddano do uzytku szkole podstawowa Nr 3
1913 - uruchomiono linie tramwajowa Bytom - Karb - Miechowice
1914 - rozpoczeto budowe kosciola pw. Bozego Ciala
1915 - strajk w kopalni Miechowice
1917 - konsekracja kosciola Bozego Ciala
1921 - Plebiscyt na Gornym Slasku
1923 - zaczela dzialac szkola srednia
1927 - Miechowice licza 15878 mieszkancow
1937 - z dekanatu bytomskiego zoslaje wyodrebniony dekanat miechowicki
1942 - rozpoczecie budowy elektrowni "Miechowice"
1945 - uruchomienie kop. "Miechowice"
1947 - rozpoczecie budowy osiedla domkow finskich
1951 - Miechowice wlaczone do Bytomia

RADZIONKOW
Wokol nazwy tej gminy, ktora 1 lipca 1975 r. stala sie dzielnica Bytomia, nawarstwilo sie wiele interesujacych teorii. Jej etymologia zajmowal sie tamtejszy proboszcz (od 9 pazdziernika 1922 r.), ksiadz doktor Jozef Knosala.
1326 - dowody potwierdzajace istnienie kosciola w Radzionkowie
1526 - Radzionkow nalezy do cesarstwa austriackiego
1784 - Radzionkow nalezy do Prus
1855 - liczba mieszkancow 1399
1871 - pierwsza kopalnia
1875 - powstaje nowy kosciol w miejsce starego
1884 - powstaje huta cynku "Lazarz"
1902 - budowa ratusza w Radzionkowie
1905 - ukonczenie budowy klasztoru Siostr Sluzebniczek NMP
1904 - powstaje wodociag gminny
1924 - liczba mieszkancow 13700



Strona glowna